Bardzo się cieszę,że tyle osób mnie odwiedza,to bardzo miłe.Nie wiem jak wy ale ja żyje w ciągłym "niedoczasie"albo tak sobie tłumaczę swoje lenistwo:)
Niestety nic nowego nie zdziałałam,kanwa leży odłogiem,na maszynę nawet nie spoglądam,pogoda straszna.Chcę już wiosny!!
Dzisiaj wybieram się do mojej kochanej babciuni,na szarlotkę i herbatkę malinową, ja i (16 wnucząt i 7 prawnucząt) niezły wynik,prawda? będzie się działo:)
Wszystkim babciom z okazji ich święta,życzę duużo zdrówka

lustereczko zrobiłam już dawno temu,kompletnie o nim zapomniałam,wisiało sobie biedne w kąciku.Odbija się w nim choinka która stoi jeszcze na balkonie i chyba czeka na następną gwiazdkę,tworzy ładny kontrast z wiosennym hiacyntem :)

para króliczków poczęta jeszcze w lecie,mocna już wysłużona,ponieważ zawsze jest wyściskiwana przez wszystkie odwiedzające nas bąble


