Jakoś ostatnio zaniedbałam swojego bloga,nie żeby z lenistwa ale z przyczyn ode mnie nie zależnych,czasami tak bywa,jednak gdy internet bzikuje jest więcej czasu na moje ulubione xxx,myślę ,że ogarnęło mnie czyste szaleństwo jeżeli o nie chodzi,dzień bez jednego x jest dniem straconym(przynajmniej dla mnie)maszyna stoi sobie nietknięta ubrana w swój firmowy kubraczek:) ale na nia też przyjdzie pora,tylko ten wolny czas,z kad go brać?na szczęście dzień coraz dłuższy,jakoś tak więcej pomysłów wpada do głowy,jedne wykorzystane,drugie czekają w kolejce,właśnie te w kolejce dzisiaj obfociłam,tak "na jednej nodze"w związku z tym brakiem czasu właśnie.Są to hafty "robione"wieczorkiem po pracy,jeszcze nie wiem co z nimi zrobię,chodza mi po głowie woreczki,lub zawieszki,sama nie wiem co mi się przyśni:)Najważniejsze ,że idzie wiosna i nic więcej się nie liczy!




A tutaj słodka fotka zrobiona przez moją córę w z zakupionych przez nią okularach,ją też dopadła mania kujonek,więc mamuśka poszła na warsztat ;)proszę się nie śmiać,modelka ze mnie żadna;)
